Świąteczny konkurs Herbarii

Witam Was serdecznie,

Dla wszystkich stałych jak i nowych bywalców zorganizowałam świąteczny konkurs, w którym są do wygrania 2 wyjątkowe, świąteczne zestawy kosmetyków prosto z Herbarii. W skład zestawów wchodzą: zestaw 1 – mydełko kwiatowe, 3 natłuszczające serduszka kąpielowe oraz odżywczy balsam do ciała w kostce; zestaw 2 –  świąteczna pasta myjąca, 3 natłuszczające serduszka kąpielowe oraz odżywczy balsam do ciała w kostce.

Żeby wziąć udział w konkursie wystarczy:

  • w komentarzu pod tym postem (na blogu) napisać jaka jest wasza ulubiona wigilijna potrawa i dlaczego (pamiętajcie, żeby komentarz był podpisany imieniem i nazwiskiem albo nickiem, co pomoże mi sprawdzić wykonanie drugiego wymogu).
  • udostępnić na facebook’u ten wpis konkursowy – link

Na Wasze zgłoszenia czekam do pierwszej wigilijnej gwiazdki, a jeżeli niebo będzie pochmurne to ustalmy, że do godziny 16. Dwóch zwycięzców, którzy spełnią powyższe wymogi, wybiorę i ogłoszę 27 grudnia, a po ustaleniu adresu korespondencji od razu wysyłam.

Zapraszam do świątecznej zabawy 🙂

6 przemyśleń nt. „Świąteczny konkurs Herbarii

  1. A ja w ferworze swiatecznych przygotowań nie mogę się zdecydować na ulubioną wigilijną potrawę!!! Kocham barszczyk i pierożki, i naszą tradycyjną kutię także! A może wspomnę o przełomowej modernistycznej selerorybie czyli seler z algami, który wzbogaca moje wegetariańskie święta i robi szał na wigilijnym stole!
    Jednak tym co w swieta lubię najbardziej to…czas, nie prezenty, nie jedzenie,nie szał zakupow, ale czas spędzony z rodzina, z która zazwyczaj na codzien nie ma czasu celebrowac posiłków przy wspólnym stole. Czas, który w 100 % poswiecamy drugiej osobie, bez telefonow, komputera czy telewizora . To czas by zażegnać stare konflikty, zacząć nowe , znaczące relacje i pewnym krokiem z uśmiechem na twarzy wejść w następny rok wiedząc, że mamy u boku najbliższych!
    Wesołych Swiąt dla Was wszystkich!!!

  2. Nie wyobrażam sobie świat bez moczki jest to potrawa którą od zawsze robiła moja babcia i następnie przejęła moja Mama, składa się z suszonych owocow, piernika i ciemnego piwa. Wszystko jest zmieszane i ten smak słodkich owoców suszonych rozpoczynając od moreli, śliwek fig rodzynek daktyli oraz orzechów włoskich kończąc na kompocie z węgierski i kończąc na pierniki zalanym piwkiem. Moja the best of one na święta !! Ten smak który czuje się tylko raz w roku !! pozdrawiam

  3. Witaj Herbario! 🙂
    Uwielbiam Twoje DIY kosmetyki! No i piękne zdjęcia! 🙂

    A co do konkursu…
    Moja ulubiona potrawa wigilijna to…KOMPOT Z SUSZU… Uwielbiam ten zapach ulatniający się w całym domu… Suszone śliwki, morele, jabłka, cynamon… Każdą inną potrawę wigilijną mogę jeść w trakcie roku, ale kompot z suszonych owoców jest zarezerwowany tylko na ten dzień!

  4. Zawsze czekam na pieczone pierogi mojej cioci. Z kapustą i grzybami. Są jedyne w swoim rodzaju i zawsze przepyszne. Można je jest z barszczem, można same. Smakują nawet na zimno:)

  5. Nie wyobrażam sobie Świąt bez barszczu z uszkami! Uszka lepimy zawsze razem z Mamą w hurtowych ilościach no bo musi starczyć na całe Święta. Celowo piszę Święta a nie Wigilię bo przez kolejne 3 dni mój jadłospis praktycznie wygląda następująco – śniadanie: barszczyk, obiad: barszczyk, kolacja: barszczyk 🙂 No a jest przecież jeszcze podwieczorek! Także barszcz to podstawa bez niego nie ma Świąt! Już nie mogę się doczekać

  6. Moją ulubioną potrawą są makiełki!! Moja Prababcia robiła najlepszy domowy makaron pod słońcem! Podczas Wigilii tradycyjnie podawała po kolei 12 potraw, które każdy nakładał sobie na talerz. Z kuzynką zawsze stawiałyśmy makiełki koło Niej jako pierwsze i później nakładałyśmy ogromne ilości na talerz, tak że reszta potraw (te które lubiłyśmy mniej 😉 ) się „niestety”, nie zmieściła 🙂

Dodaj komentarz