Spirulinowy krem do rąk z mleczkiem pszczelim

Jest wiele teorii na to, która część ciała kobiety jest jej wizytówką, ale jedno jest pewne, wiek kobiety bardzo łatwo można poznać po dłoniach. Oczywistym jest, że najbardziej dbamy o twarz, szyję, dekolt, ale to ręce są najbardziej eksploatowane podczas codziennych czynności, dlatego tak istotne jest dbanie o nie każdego dnia. Zaniedbane dłonie szybko staną się przesuszone, szorstkie i pomarszczone. 

Dłonie brudzą się co chwilę, przez co są myte przynajmniej kilkanaście razy dziennie. Ideałem byłaby sytuacja gdzie po każdym myciu nakładamy krem do rąk. Niby prosta czynność ale jakoś tak się nie chce, albo krem za głęboko w szafce schowany, a to za długo się wchłania, a to nie chce pomazać ekranu telefonu itd. Dobrym rozwiązaniem jest postawienie na umywalce kremu, a jeszcze lepszym, przeniesienie go do pojemnika z dozownikiem (np. taki do mydła w płynie).

Jeszcze istotniejszym sposobem na zadbane dłonie jest wybór odpowiedniego kosmetyku do pielęgnacji. Dziś przedstawię krem, który będzie silnie odżywiał i rewitalizował skórę na dłoniach. Uzyskam to przez użycie wyciągu ze spiruliny i mleczka pszczelego. Obydwa substraty zawierają moc związków mineralnych i witamin, które intensywnie odżywią skórę dłoni. Do tego oleje jojoba, kokosowy oraz z orzecha włoskiego regenerują i nawilżają. Efekt ten jest potęgowany przez dodatek D-pantenolu. Hydrolat miętowy przyda się zwłaszcza przy lecie, ponieważ daje lekkie uczucie chłodu.

Przepis

Ilość: 60 ml                Czas przygotowania: 20 minut                    Trudność: Średnio trudne

Przygotuj: Zlewkę 100 ml, zlewkę 250 ml, mini-mikser (spieniacz do mleka), garnek z wodą, łyżeczkę, wagę z dokładnością do 0,1 g, słoiczek 60 ml.

Faza tłuszczowa
• Olej jojoba      3,5 g
• Olej kokosowy      2,5 g
• Masło Shea     4,0 g
Emulgator GMS     2,0 g
• Emulgator GSC     1,0 g
Alkohol cetylowy     1,0 g

Faza wodna
• Hydrolat miętowy     22,5 g
• Gliceryna roślinna     1,5 g
• Glicerynowy ekstrakt ze spiruliny     2,5 g
• Mleczko pszczele w glicerynie     2,5 g
• Roztwór D-pantenolu 75 %     2,5 g

Dodatki
• Olej z orzecha włoskiego     3,5 g
• Witamina E 70 %     10 kropli
Konserwant DHA-BA      13 kropli 

Przygotuj krem do rąk tak jak zostało to opisane w Krok po kroku. Jeżeli przygotowujesz pojedynczą porcję, podczas łączenia faz, dodaj fazę wodą do fazy tłuszczowej  (żeby ograniczyć straty związane z zastyganiem tłuszczy na ściankach zlewki).

Sposób użycia: Niewielką ilość kremu rozprowadź po dłoniach. Staraj się używać kremu po każdym myciu rąk oraz wtedy, kiedy czujesz taką potrzebę.

krem do rąk 1

4 przemyślenia nt. „Spirulinowy krem do rąk z mleczkiem pszczelim

  1. Dzien dobry,

    Na poczatku krem mial jednolita konsystencje, po tygodniu na wierzchu kremu troche zaczal sie wytracac olej – troche przypomina to otwarta smietane, gdzie u gory wytraca sie woda.

    Czy to normalne, taka jest uroda kremow ze skladnikow naturalnych?

    Czy zle polaczylam fazy? Jesli tak to na co uwazac?

    Nawilzajacy krem pod oczy z ksiazki nie zmienil konsystencji.. – moze to zalezy od skladnikow?

    1. To zdecydowanie nie jest cecha kosmetyków naturalnych a raczej jakiś błąd przy wykonaniu. Trudno mi powiedzieć gdzie został popełniony błąd. Czy jest możliwe, że krem przez jakiś czas był wystawiony na intensywne słońce albo wysokie temperatury? Może dodała Pani dodatkowo jakiś olejek eteryczny, niektóre z nich mogą rozwarstwiać kremy, nawet po kilku dniach. Jest też szansa, że takie coś mogło się stać przy podgrzewaniu składników, o ile zostały mocno przegrzane. Przyczyn może być kilka, niestety nie jestem w stanie wskazać konkretnej, ale tak może się zdarzać przy tworzeniu własnych kosmetyków. Najważniejsze to się nie poddawać, bo praktyka czyli mistrza 🙂 Pozdrawiam

Dodaj komentarz