Uniwersalny oliwkowy balsam do ciała

Tak jak nie lubię słowa „uniwersalny” w stosunku do kosmetyków, tak tu pasuje ono jak ulał. Uniwersalny, oliwkowy balsam, tak jak nazwa wskazuje, nadaje się do każdego rodzaju skóry, w każdym wieku. Skład jest bardzo prosty, a substraty delikatne i nieuczulające. Balsam oliwkowy doskonale sprawdzi się przy skórze potrzebującej podstawowego nawilżenia, odżywienia i natłuszczenia.

Głównymi składnikami fazy tłuszczowej jest oliwa z oliwek i masło Shea, które w bardzo bezpieczny sposób pozostawiają skórę miękką i przyjemną w dotyku. W balsamie użyłam hydrolatu i olejku lawendowego, które mnie wprawiają w dobry nastrój i łagodnie wyciszają, więc jeśli tak jak ja, używacie balsamu głównie wieczorem przed snem, to polecam użyć taki zestaw, bo bardzo dobrze koi nerwy po całym dniu pracy.

Ilość: 100 g (około 120 ml)            Czas przygotowania: 30 min           Trudność: Średnio trudne

Przygotujcie: Zlewką na 250 ml, zlewkę na 400 ml, wagę z dokładnością do 0,1 g, łaźnie wodną (garnek z wodą), spieniacz do mleka, łyżeczkę, słoik szklany na 120 – 150 ml.

Przepis

Faza tłuszczowa
• Oliwa z oliwek     12,0 g
• Masło Shea     8,0 g
• Olej kokosowy     5,0 g
GMS     6,0 g
GSC     2,0 g
Alkohol cetylowy     2,0 g

Faza wodna
• Hydrolat lawendowy     60,0 g
• Gliceryna roślinna     5,0 g

Dodatki
• Witamina E     1,0 g
DHA-BA     1,0 g (25 krop)
• Olejek lawendowy     3 krop

oliwkowy balsam 2oliwkowy balsam 3

Do zlewki na 400 ml odważamy emulgatory, oliwę z oliwek, olej kokosowy i wstawiamy do rozgrzanej łaźni wodnej. Jednocześnie, do zlewki na 250 ml odważamy hydrolat, glicerynę i również wstawiamy do łaźni, do osiągnięcia temperatury około 45-50° C. Kiedy faza olejowa się rozpuści, wyjmujemy ją z łaźni, dodajemy do niej wcześniej odważone masło Shea i czekamy aż tłuszcze będą klarowne (jeśli miejscowo faza będzie tężeć, należy włożyć ją na chwilę do łaźni wodnej). Kiedy obie fazy będą gotowe, zaczynamy mieszać tłuszcze spieniaczem, jednocześnie powoli wlewając do nich składniki wodne. Tak mieszamy przez 2-3 min, aż substraty się dobrze połączą. Balsam jest za ciepły, żeby dodawać do niego pozostałe substraty, więc należy odstawić go na około 10 min  do przestygnięcia. Po tym czasie odważamy witaminę E, konserwant oraz olejek lawendowy i dokładnie mieszamy łyżeczką całą powierzchnie balsamu. Przenosimy go to słoiczka i gotowe.

oliwkowy balsam 1

Mam nadzieję, że przepis Wam się podoba. Czy na Was też tak kojąco działa lawenda jak na mnie?

Jedno przemyślenie nt. „Uniwersalny oliwkowy balsam do ciała

Dodaj komentarz